Nieco skandynawskiego designu, odrobina wiejskiego stylu i szczypta recyklingu w połączeniu z elementami przemysłowego wzornictwa. Do tego dodajmy biel, drewnianą podłogę, wysokie sufity, przepiękną stolarkę i delikatną sztukaterię - i oto mamy przepis na wyjątkowe wnętrze. Zapewne nie jest to regułą ani żadną stuprocentową receptą na mieszkanie z charakterem, ale znakomicie sprawdziło się w apartamencie, który dzisiaj chcę Wam zaprezentować.
Biel jest zawsze wyjątkowa, a w tym mieszkaniu jest doskonałym tłem dla mebli z recyklingu, dla
industrialnych krzeseł marki Tolix i dla skandynawskich dekoracji.
W aranżacji tych wnętrz różne style przenikają się, tworząc wyjątkową i spójną kompozycję. W eklektycznych wnętrzach lubię to, że te połączenia niezmiennie tworzą nową jakość, że nie jest nudno. Zawsze trzeba jednak pamiętać o pewnej równowadze. Tak jest właśnie tutaj - apartament na pewno nie jest nudny, połączenia są wyważone, a równowaga zachowana.
Zacznijmy od miejsca, które, podobnie jak we wnętrzach domu, gdzie połączono
styl angielski ze stylem skandynawskim, urzekło mnie najbardziej, oczywiście ze względu na książki i albumy. Również tutaj, zostały one umieszczone na prostych białych regałach.
Krzesła BKF czyli Butterfly Chairs w ich sąsiedztwie, wydają się być gwarantem przyjemnych i wygodnych chwil z książką w ręku.
Kolory w białych wnętrzach są zawsze pożądane i zawsze wyglądają świetnie. Tutaj kolorowe grzbiety książek i kolorowe wiszące dekoracje, doskonale energetyzują mieszkanie, w którym przeważa biel i kolory dość stonowane. Czarne krzesła Butterfly wyglądają na tym tle świetnie.
Srebrne ramy, w których umieszczono grafiki, spotykamy w całym apartamencie, co sprzyja spójności aranżacji. Trzy kolorowe świeczniki, szklana podstawa lampy w kolorze indygo oraz kolorowe poduchy dodają dynamiki.
Szafka pod telewizor została wykonana ze skrzynki, do której przymocowano kółka. Takie rozwiązania ostatnio zyskują popularność i nie są trudne do samodzielnego wykonania, a zrobione meble czy dekoracje, zawsze są oryginalne i dodają wnętrzom charakteru.
Na poniższych zdjęciach zwróćcie uwagę na sztukaterię, która nie jest nachalna a dodaje mieszkaniu elegancji i uroku. I jak zawsze świetnie wygląda w pomieszczeniach z wysokimi sufitami.
Krzesło Tolix doskonale pasuje do tej aranżacji, a jego czarny kolor w udany sposób wprowadza kontrast i komponuje się z czarnymi, metalowymi lampkami. Dekoracje oryginalne i wyważone.
Zobaczmy, co słychać w kuchni:
I jeszcze jedno pomieszczenie:
Świetna aranżacja: szafa na kółkach, wyglądem przypominająca szafki pracownicze, metalowy taboret Tolix, biurko, skromne dekoracje utrzymane w stylu skandynawskim. Całość w tonacji szaro-białej i wspaniałe duże okno, bez żadnej firanki i rolety. Wnętrze z charakterem, podobnie jak cały apartament.
Dziękuję Wam za odwiedziny
Dobrego dnia :)
Magda