środa, 25 grudnia 2013

Świąteczna magia w skandynawskim wnętrzu.

Święta trwają. Czas magiczny... wyjątkowy i piękny...

Dzisiaj na rodzinnym spacerze, brzegiem "gałowskiego" lasu, wszyscy czuliśmy wiosnę w powietrzu i gdyby nie świąteczne lampki na elewacjach pobliskich domów, można by było pomyśleć, że spacer jest wielkanocny :) I jak to dzisiejsze słońce pięknie zachodziło, mieniąc się fioletami i różami na niebieskim, a potem granatowym niebie! I tylko skrzypiącego pod stopami śniegu brakowało.

Śnieg w czasie Świąt Bożego Narodzenia buduje wyjątkową magię i bardzo mi jej brakuje w tym roku. Niestety u nas za oknami nie ma w tym roku śniegu, ale pozostaje magia świątecznych wnętrz. I mam dziś dla Was szczyptę świątecznego klimatu w skandynawskim wydaniu. Dodatkowo te wnętrza są tak pięknie zimowe, że pozwalają poczuć magię świątecznego śniegu :)

Wnętrza udekorowane w szczególny sposób. To najbliżsi są w tych dniach najważniejsi, a chwile z nimi spędzone bezcenne, ale chwile spędzone w tak wyjątkowych aranżacjach, karmią naszą duszę w dwójnasób.


Detal dekoracyjny w stylu skandynawskim


Salon zaaranżowany w stylu skandynawskim

Świąteczna aranzacja wnętrza

Skandynawski design: świąteczna instalacja w butli

Stół świąteczny

Choinka bożonarodzeniowa

Dobrego czasu świątecznego :)

źródło zdjęć: planet deco

8 komentarzy:

  1. Racją , piekną mamy wiosnę w te Święta :)))) Ale nie narzekajmy, jest ciepło i przyjemnie:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako, że ja działam na baterie słoneczne ;) ze słoneczka bardzo się cieszę :)
      świątecznie pozdrawiam!

      Usuń
    2. Ja również :)) Szkoda tylko, że u mnie go brak:)
      Buziaki

      Usuń
    3. U nas teraz już też nie ma niestety, może jeszcze wróci :)
      buziaki :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i ja również świątecznie i ciepło :)

      Usuń
  3. Piękne inspiracje <3
    Jak mijają Ci święta? U nas obżarstwo na całego :D
    Pozdrawiam, Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku Święta mijają pod znakiem spotkań rodzinnych z rodziną dawno nie widzianą, co mnie ogromnie cieszy :) Obżarstwo też jest chyba wpisane w nasza rodzinną świąteczną tradycję. Ale tyle pyszności, że nie da rady się oprzeć. Zresztą jakoś specjalnie nie walczymy :))
      pozdrawiam wciąż świątecznie :)
      Magda

      Usuń

Za każdy pozostawiony ślad pięknie dziękujemy :) Blog żyje dzięki Waszym komentarzom :)