Nie ma tu jakichkolwiek stylistycznych reguł czy wytycznych. Eklektyzm jest o tyle wyjątkowy, że stosując jedynie zasadę umiaru i zrównoważenia proporcji, możemy łączyć rozmaite style, mieszać ze sobą meble z różnych epok, dekoracje różne tak pod względem treściowym, jak i stylistycznym.
Nie bez kozery, w naszym cyklu Zwiedzamy Inspirujące Wnętrza często odwiedzamy mieszkania i domy, w których spotykamy aranżacje eklektyczne. Są one bowiem zawsze inspirujące, zawsze oryginalne i zawsze ciekawe.
Czasami niektóre połączenia przedmiotów codziennego użytku z antykami mogą wydawać się na pierwszy rzut oka szokujące, jednak, gdy równowaga jest zachowana, a aranżacja spójna, wszystko nabiera sensu. I tak puszka po groszku obdarta z etykiety, staje się wazonem dekorującym ludwikowską konsolę, a stolik z palet zdobi wnętrze pełne antyków.
Takie zestawienia są doskonałe dla poszukujących oryginalności, nie bojących się śmiałych rozwiązań, których pociąga nowoczesność, ale i chcą dać szansę emerytowanym krzesłom, stolikom czy klasycznym dodatkom.
W eklektycznych aranżacjach świetnie odnajduje się recykling, który daje tyle możliwości i tyle pomysłów na wykreowanie oryginalnych połączeń ilu ludzi, chcących takowe wykreować. Fantastyczne jest również to, że takie aranżacje możemy stworzyć niewielkim nakładem finansowym, wynajdując na targach staroci podniszczone, stare meble i poddając je renowacji. Ofiarowując z kolei zużytym przedmiotom drugie życie, możemy uzyskać niebanalne dekoracje i dodatki również niewielkim kosztem.
Ja ostatnio zakochałam się w puszkach po groszku i kukurydzy, które wykorzystuję na różne sposoby, pozostawiając je w naturalnej odsłonie lub oklejając taśmami izolacyjnymi. I tak wzbogaciłam się o pojemniki na długopisy, wazony i kilka innych użytecznych pojemników. Aktualnie poluję na puszkę zupy Campbella, ale to temat na osobny artykuł :)
Tydzień temu zaprosiłam Was do eklektycznego wnętrza apartamentu, w którym elementów recyklingu nie brakowało. Dzisiaj z kolei dom urządzony w estetyce eklektycznej, w którym przewodzi styl skandynawski, a i recykling również znalazł swoje miejsce.
Oryginalne detale, których w tym wnętrzu nie brakuje, tworzą wyjątkową atmosferę: duża szpula ze zwykłym sizalowym sznurkiem i metalowymi nożycami, drewniane szpulki i kłębek włożone do zwykłego, szklanego słoja - wszystko zwyczajne, a daje niezwyczajny, wręcz niezwykły efekt.
Szafka z podniszczonych i poprzecieranych desek, pomalowana na pastelowy kolor wygląda niezwykle. Uroku dodają zwykłe, czarne cyfry, które we wnętrzach skandynawskich są częstą dekoracją. Każda z trzech dekoracji postawiona na wyklejonym, pastelowym papierem, blacie jest oryginalna, a szkło lampy i figurka, wzmacniają efekt kolorystyczny.
Wprowadzenie powtarzającego się motywu kolorystycznego we wnętrzach, w których zgromadzone mamy przedmioty o różnych formach, pochodzące z różnych epok, jest świetnym zabiegiem pomagającym wprowadzić do tej kolekcji różności, pewną harmonię.
Łóżko na kółkach, przypomina wędrujący wóz, a środek wyklejony starymi mapami, sugeruje, że śpi w nim marzyciel-podróżnik :)
Tutaj moje oko od razu wyłowiło poprzecieraną puszkę w pastelowym kolorze, który nawiązuje do barwy metalowej lampki, ale również do szafki z wcześniejszego zdjęcia, co sprzyja spójności aranżacji.
Ściana wyklejona gazetowym, czarno-białym komiksem. Biel wnętrza jest dla takiej dekoracji doskonałym tłem. W kuchni widać stół, którego bazą najwyraźniej stały się nogi od starej maszyny.
W białej kuchni elementy rustykalne, dekoracje z recyklingu, ale i szczypta nowoczesności. Czarna tablica z zegarem i białym napisem świetnie tu wygląda.
Bardzo mi się podoba ta aranżacja: fantastycznie wyglądają tutaj klasyczne krzesła zestawione ze zwykłym drewnianym wieszakiem i metalową lampą. Poducha wykonana z pozszywanych ze sobą kawałków materiałów, również wpisuje się w ideę recyklingu.
Nowoczesna sofa, metalowe lampy i zestawienie klasycznego mebla na tłoczonych nogach z prostym, wykonanym z desek stolikiem pod lampę. Cięższe meble w zestawieniu z meblami o nowoczesnej, prostej linii nabierają lekkości. Połączenie charakterystyczne dla eklektycznego wnętrza: stare z nowym, nowoczesne z antykiem czyli meble pochodzące z różnych epok i wykonane różnych materiałów obok siebie.
Idea recyklingu spełniona i tutaj: łóżko z palet, pomalowanych na biało wygląda świetnie. Stare, szkolne krzesła i ustawione na nich kreślarskie lampy, doskonale się z tym wnętrzem komponują. Prosta drabina i metalowa lampa dopełniają całości. Aranżację ociepla wzorzysty pled oraz skóra na podłodze.
W garderobie dominuje prostota i czysta biel. Nie można nie zauważyć materiału z jakiego wykonany jest wieszak na ubrania: zwykły kij zawieszony na sznurkach.
A czy w waszych wnętrzach pojawiają się elementy recyklingu?
Macie jakieś ciekawe pomysły na wykorzystanie metalowych puszek?
Uściski :)
Magda
źródło zdjęć: boligpluss.no
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)




















