piątek, 7 lutego 2014

Motyw Campbell's Soup we wnętrzach i szczypta pop-artu. Design Wnętrz.

Kiedy Andy Warhol tworzył swoje dzieła, w których pojawiały się motywy puszek, zwolennicy sztuki tradycyjnej musieli być przerażeni. Symbole kultury konsumpcyjnej amerykańskiego społeczeństwa zostały podniesione do rangi dzieł sztuki.

Niezależnie od tego czy ktoś lubi, czy nie lubi estetykę pop-artu, nie da się zaprzeczyć twierdzeniu, że Andy Warhol wielkim artystą był. Jego dzieła zdobią nie tylko wnętrza muzeów, ale i wnętrza domów, mieszkań, w większości jako reprodukcje. Jego cytaty umieszczane są na plakatach, dekorujących wiele aranżacji. 

Ale ja dzisiaj nie o artyście chciałam, ale o puszce - puszce zupy, zwłaszcza pomidorowej. Podoba mi się ten motyw we wnętrzach, ale raczej gdy jest subtelny i pojedynczy, niż dominujący. I to nie tylko w aranżacjach oddających hołd stylistyce pop-artu, ale również w tych, które z pop-artem niewiele wspólnego mają. 

I ja bym chciała taką puszkę mieć. Jako wazon :) Zastanawiałam się, czy nie zastąpić jej puszką po naszych rodzimych Pudliszkach, tak na przekór, jednak to nie to. Coś jest w tej amerykańskiej zupie, a dokładnie mówiąc w tej puszce, fascynującego. I to raczej zasługa Andiego Warhola, który pokazał ją inaczej i uczynił z niej dzieło sztuki.


Jak zdobędę i przystosuję - się pochwalę, na razie szczypta inspiracji Cambell Soup we wnętrzach. Na początek eklektyczne wnętrze z fantastycznie żółtym  bujanym krzesłem Eames i żółtymi akcentami i z plakatem przedstawiającym puszkę, która jest dzisiejszym bohaterem na naszym Blogu.

 
Żółte krzeslo Eames, Campbell's Soup pop-art we wnętrzach, eklektyczne wnętrze


Campbell's Soup pop-art we wnętrzach

Plakat Campbell's Soup Andy Warhol
 
Lampa Campbell's Soup Pop art recykling

Campbell's Soup jako motyw pop art w kuchni


Pop-art w kuchni motyw Campbell's Soup


 
Pop-Art plakaty Campbell's Soup we wnętrzu

 

Plakat Campbell's Soup



Okazuje się, że takie puszki można zrobić sobie samemu :)

Pop-art DIY Samodzielne wykonanie puszek Campbell's Soup



Cambell"s soup dekoracja estetyki pop-artu
A tym kolorowym akcentem życzę Wam kolorowego i pełnego dobrej energii weekendu :) 
Magda :)


źródło zdjęć: pinterest.com

8 komentarzy:

  1. Motyw puszki bardzo udany. Fajny pomysł z oklejeniem samemu puszek w różnego koloru naklejki. Krzesło z foto nr 1 to klasyk, który prawie w każdym wnętrzu wygląda dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście uwielbiam to krzesło, jak zresztą wiele innych Eamesów :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Ja pop art lubie, ma w sobie coś magnetycznego, coś co przyciąga wzrok, ale wiadomo - wszystko z umiarem :))) Dzisiaj nawet oglądalismy świetne stare postery w tym klimacie.
    Udanego weekendu Madziu:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię pop-art, zwłaszcza gdy dodatki z tej estetyki są akcentami. I właśnie postery to jest to, co lubię najbardziej w tym klimacie :)
      Słonecznego weekendu Marysiu :)))))
      buźka!

      Usuń
  3. uwielbiam żółte akcenty we wnętrzach i chociaż post poświęcony jest puszce, bardzo ciekawy zresztą, to moją uwagę przykuł fotel. Zostaję na blogu:) trafiłam przez przypadek i muszę powiedzieć, że lubię takie przypadki, oj lubię:) pozdrawiam:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam zatem serdecznie i rozgość się proszę :) fotel Eames jest niesamowity! Jeden z moich ulubionych :)
      pozdrawiam mocno :))

      Usuń
  4. Oh ten Andy :) Ja bardzo lubię jego szkice - chociaż nie zyskały takiego rozgłosu co grafiki.
    Żółty Eames jest cudny - ale do nich mam tak wielką słabość, że każde zdjęcie z ich projektem automatycznie rośnie do rangi "cudnych". Szykujemy się z mężem do gięcia sklejki według ich pomysłu... Już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkice Andego Warhola - uwielbiam! Zwłaszcza rysowane długopisem, grafitem i tempery. I żałuję, że na żywo nie mogłam obejrzeć ekspozycji "From Warhol, With Love". Byłam na Twojej stronie i przepadłam! Wspaniałe projekty! Będę stałym gościem :) A żółty Eames - marzenie :)
      ślicznie pozdrawiam i powodzenia w gięciu :)))

      Usuń

Za każdy pozostawiony ślad pięknie dziękujemy :) Blog żyje dzięki Waszym komentarzom :)