Artystyczne wnętrza to jest to, co lubię. Wnętrza, w których sporo się dzieje, które są pełne kontrastów, różnych form i treści to to, czego szukam, wędrując po krainie home design.
Wczoraj pisałam o obrazach na płótnie polskich artystów i dlatego też dzisiaj prezentuję Wam wnętrze apartamentu hiszpańskiej malarki, które pełne jest grafik artystki, rysunków, artystycznych szkiców. Ktoś może powiedzieć chaos - a ja dodam: ale twórczy i pełen energii. Tak postrzegam tę aranżację. Bardzo osobista, bardzo spersonalizowana. Dzieje się dużo, a jakże - ale jak pięknie się dzieje!
Wnętrze pełne kolorów i barw, które być może znacie, a jeśli nie znacie, to z jeszcze większą przyjemnością Was do niego zapraszam. Żółty kolor, który w tym apartamencie pojawia się w każdym niemal kącie, daje energię i witalność. Jeśli lubicie dodatki w tym kolorze, zapraszam Was do artykułu Żółte akcenty we wnętrzach.
Co jeszcze jest w tych wnętrzach, co nie pozwoliło mi przejść obojętnie? Ciekawe lampy i wyjątkowe krzesła. Zwróćcie uwagę między innymi na krzesło Jeana Prouve’a, o którym piszemy również w naszym cyklu Projekt Krzesła. Krzesło zaprojektowane w 1934 roku przez Jean Prouve'a z wyraźnie zaznaczonymi tylnymi nogami to klasyka designu - widzicie je na zdjęciu drugim. To straszne, że kosztuje ponad 2500 zł.
I od czego zaczniemy? Od czego mogę zacząć ja, zatracony mol książkowy, nieustannie psujący sobie oczy, czytając coraz więcej i więcej i nawet po kilka książek na raz ;) Regał z książkami powoduje szybsze bicie serca. A "elastyczna" srebrna lampa z L.A. Studio całkiem dobrze się wpisuje w klimat pełen energii i wolnej myśli.
Podobają Wam się te wnętrza? Te emocje? Ten artyzm? Koniecznie zajrzycie do kampanii
Dzieła Polskich Twórców, w której możecie upolować jedno (bądź kilka) z podobnie wyjątkowych dzieł.
Ja mam swojego faworyta :)
Dzisiaj piątek,
zatem kolorowego i słonecznego weekendu wam życzę :)
Pozdrawiam
Magda
źródło zdjęć: interiordesignfiles.com
.jpg)












I niech się dzieje! Tyle tam detali, szczegółów i kolorystyki, że teorytycznie może budzić to haos, a jednak w praktyce - nie budzi. Wszystko harmonijnie współgra ze sobą, jest żywe i daje niesamowicie dobre odczucie - to sztuka tak zaranżować mieszkanie! Cudowna propozycja Madziu.
OdpowiedzUsuńUdanego dnia, w końcu mamy piątek! :))
Żywe strasznie mocno i to mi się tak strasznie podoba w tym wnętrzu - żyje kolorowo :)
UsuńJuż wieczór, zatem dobrego i miłego piątkowego wieczoru Marysiu :)
Piękne wnętrze... uwielbiam kiedy tyle się dzieje! Jest mi to o wiele bliższe niż ascetyczne, białe, prawie laboratoryjne wnętrza... Ale najważniejsze w czym się dobrze czuje, ten kto tam mieszka:) Żółte akcenty mega energetyzujące:)
OdpowiedzUsuńP.S. I w napięciu czekam na kolejny "krzesłowy" wpis:) Pozdrawiam!
UsuńŻółte akcenty są bombą energetyczną :) Ja też lubię gdy się dzieje i dzieje we wnętrzach :) krzesłowy wpis już niedługo i strasznie mi miło, że Ktoś czeka :)
Usuńściskam mocno :))
WoW!!! tyle cudnych barw świetnie połączonych:)))))))))))))))))))))) nice:))) wieosenne klimaty aż mi się za tękniło:))))))))))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Wiosno, wiosno, wiosno ach to Ty :) mam nadzieję, że już niedługo będziemy sobie tak nucić pod nosem :) albo nawet na głos śpiewać :) żywe barwy we wnętrzach są wspaniałe :)
Usuńślicznie pozdrawiam Madziu :)
Rzeczywiście - bardzo wiosennie, fajnie ;)
OdpowiedzUsuńwiosennie :) pozdrawiam serdecznie :)
UsuńKocham kolorowe wnętrza, ostatnio znalazłam wspaniały kolorowy loft w Madrycie, należący do hiszpańskiego aktora.
OdpowiedzUsuńhttp://punktsiedzenia.net/loft-w-madrycie/