Kto, jak kto, ale ja obojętnie obok kampanii, w której pojawiły się takie taborety, meble i dodatki z recyklingu, obojętnie przejść nie mogę :) Meble w stylu industrialnym uwielbiam :)
Kampania Westwing "Esencja Loftu" - wchodzę i już na wstępie zachwyciła mnie pierwsza propozycja - taboret, czy też stołek "Reciclada", który wykonano z drewna z recyklingu i którego prostota i wyjątkowa kolorystyka sprawia, że rewelacyjnie odnajdzie się we wnętrzach nie tylko industrialnych, ale także eklektycznych, skandynawskich, nowoczesnych i rustykalnych :) Ja absolutnie przepadłam!
Zjeżdżam niżej i co widzę? Taboret "Traktor" - wykonany z żelaza. Surowa industrialna forma i rzeczywista analogia do siedzenia traktorzysty zachwyca.
W międzyczasie oko wychwytuje taboret, a właściwie zestaw dwóch taboretów "Groter", do których zaraz wracam: żelazo i drewno. Idealna forma, idealnie połączona.
Znowu jadę niżej i widzę wyjątkowy stołek "Cahir", na który poluję od dawna. I co widzę? Adnotacja "wyprzedany" każe mi sobie obiecać, że już teraz codziennie o 8.00 zaglądam, żeby sprawdzić, co przyszykowali nowego.
Trochę się pocieszam, zauważając krzesło "Fulco" - prostota i industrialna dusza urzeka:
A co powiecie na taki stół?
I do tego kilka industrialnych dodatków:
Do tej pory na Westwing zaglądałam od czasu do czasu. Od kiedy znalazłam rysunki naszych polskich artystów, zaczęłam zaglądać częściej, a teraz chyba muszę codziennie, żeby ewentualnie zdążyć upolować coś, na co czyhają inni :)
Kampania "Esencja Loftu" kończy się 27 lutego. Jest na niej naprawdę wiele ciekawych i oryginalnych industrialnych dodatków i mebli z recyklingu.
Zapraszam Was na nią tutaj
Słonecznego wtorku :)
Pozdrawiam!
Magda
źródło zdjęć: Westwing









Te przedmioty nadają wnęrzom zdecydowany charakter i mają w sobie pewien czar. Przyznam jednak, że nie jestem wielką zwolenniczką. :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Tego czaru nie można im odmówić :) osobiście, gdybym mogła, to bym przygarnęła każdy jeden :) dodają wnętrzom wyrazistości.
UsuńDobrego i słonecznego dnia :)
oj TAK :)) czerwona lampa i taborety:))) cudne tylko gdzie na nie miejsce znaleśc...
OdpowiedzUsuńbuziaki
Tak Tak :) czerwona lampa to mocne wejście :) jest tyle niesamowitych przedmiotów, że faktycznie, gdyby chciało się znaleźć miejsce na wszystko, to by dla człowieka go zabrakło :)
Usuńściskam!
Industrial w pełnej okazałości, pozdrawiam Madzia :)
OdpowiedzUsuńja również Aga - dobrego dnia :)))
UsuńReciclada albo Gloter. Hmm jednak chyba Gloter ;-) Idealnie pasowałby do białej minimalistycznej kuchni. W Twojej kuchni widziałabym Recicladę - a na nim Morfiego :-))
OdpowiedzUsuńUściski :-)
Oj tak - pięknie by mu na nim było :) właśnie leży na stole i wygrzewa się w lutowym słoneczku, na takim taborecie też pewnie by chętnie poleżał :)
Usuńbuziak!
Takie industrialne cuda widziałam ostatnio u siebie w sklepie meblowym, czesto tam zaglądam, bo mają bardzie ciekawe dodatki, tak jak np. ta czerwona duża lampa - też tam była - no cudeńko! Do tego kosze, pojemniki...ahhh, tylko gdzie to trzymać!!!???
OdpowiedzUsuńPrzyjemnego dnia, wywołałaś słoneczko, Twoje życzenia słonecznego dnia zadziałały cuda i przegniły deszcz - dziekuje:)
Mogę zaklinać słońce codziennie :)))) ta czerwona lampa cudo faktyczne - ja bym ją u siebie w gabinecie widziała, gdybym jeszcze żadnej nie miała :)
Usuńsłonecznego i dobrego dnia :))))
Kochana tak się na te rzeczy zapatrzyłam, ze poleciałam na stronę wszystko oblookać ;-) a teraz zła jestem jak nie wiem co ;-). Buziaki ;-). Madzia, nie znasz mojego Męża... zwycięzcą w mojej zabawie może być KAŻDY... ;-)
OdpowiedzUsuńJa na tej stronie spędziłam tyle czasu dzisiaj, że zawrót głowy :) zabawa super i takie tam fajne wierszyki, że hej :)
Usuńbuziak ogromny!
taboret z drewna z recyklingu wymiata :)
OdpowiedzUsuńa wydawałoby się zwykły taboret :)
Usuńdobrego dnia :)))
Takie dodatki mają duszę i szkoda, że nie wszyscy są w stanie przekonać do nich, ale moje serce skradł ten pierwszy taboret Reciclada.
OdpowiedzUsuńMoje również! Ten taboret jest naprawdę wyjątkowy i w przepięknej kolorystyce. Recykling daje przedmiotom prócz drugiego życia, również duszę :)
Usuńpozdrawiam serdecznie :)
Uwielbiam takie klimaty :)
OdpowiedzUsuńJa też :) bardzo się cieszę, że mnie odwiedziłaś, dzięki temu mogłam poznać Twój blog :) pozdrawiam :)
UsuńBardzo wspaniała rezentacja, jestem ekologiczna i uwielbiam pomysły na wykorzystywanie zużytych rzeczy - oby tak częściej - pozdrawiam serdecznie Wszystkich Fanów tej stronki i Magdzie :)
OdpowiedzUsuńAncia :)
o recyklingu będziemy zatem częściej :) Pozdrowienia Aniu :)))
UsuńZ recyklingu super sprawa.Pozdrawiam i zapraszam na Candy http://blogdreamhome.blogspot.com/2014/02/lutowy-konkurs.html
OdpowiedzUsuńDziękuję za zaproszenie :)
UsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Dla mnie pierwszy stołeczek i stół jak najbardziej :) Na takie meble zawsze miejsce się znajdzie:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło:)
Widzę, ze Reciclada bardzo się spodobała :) Meble z recyklingu mają niepowtarzalny charakter :)
Usuńpozdrawiam słonecznie :)