piątek, 28 listopada 2014

Parterowy domek drewniany - nowy dom z klimatem minionych lat.

Miało być nowocześnie, ale nie tym razem. Nowoczesność jednak dzisiaj odkładamy na półkę. Dlaczego? Po pierwsze dostaliśmy od Was sporo e-maili z prośbą o zaprezentowanie ciekawego domku drewnianego, a po drugie, w trakcie poszukiwań owego drewnianego domku, znaleźliśmy projekt, który po prostu nas zwalił z nóg. Swoim urokiem, swoją magią i tym, że gdybyśmy go postawili w naszych ukochanych Karkonoszach, mógłby śmiało udawać, że stoi tam już ho ho i jeszcze trochę lat.

Kiedyś zastanawialiśmy się nad tym, aby znaleźć jakąś chałupę na wschodzie, rozebrać ją i przenieść w nasze góry. Szukaliśmy, orientowaliśmy się na czym to polega, pewnie kiedyś nasze doświadczenia opiszemy. Ja jednak bałam się tego, że może nie wyjść tak, jak by się chciało, że może ktoś belki pogubi, może źle ponumeruje i co wtedy? Sebastian się ze mnie śmiał, bo firmy, które się tym zajmują, wiedzą, co robią. Może i tak... pewnie tak... widziałam nawet takie przeniesione domy i wyglądają pięknie. Mają duszę, pewną magię... historię..., ale jeśli o historii mowa, to włącza mi się strach, że nie wiem, kto w tym domu mieszkał, czy ktoś, kto był szczęśliwy, czy ściany przesiąkły radością i śmiechem czy płaczem i troską... co się w nim wydarzyło? Czy dobro czy zło? Można się ze mnie śmiać, ale dla mnie to ważne. 

A tu proszę: domek żywcem wyjęty z dawnych lat, domek z tą magią, w tym klimacie, a nowy - i to my możemy w jego ścianach naszą radość zapisywać, napełniać go śmiechem i dobrą energią. Rozwiązanie salomonowe chciałoby się rzec. I parterowy!!! Zobaczcie: 

Projekt domu TK106 - o powierzchni 119,93 m2

Projekt domu TK106
 
Projekt domu TK106


Jest w Karpaczu taki dom na Wilczej Porębie, na rogu, za mostkiem przy Kruczych Skałkach, dom prywatny, ze starymi drzewami w ogrodzie, z zejściem do strumyka... widzimy go zawsze z okien pensjonatu, do którego jeździmy. I zawsze sobie wyobrażam, że jest nasz. 

Tamten jest większy od tego projektu, jest okazalszy, jest stary i wspaniale odnowiony. Ale ten domek jest prześliczny - kameralny, uroczy, tylko ustawić na parapetach donice z kwiatami i można się poczuć, jak w dawnych czasach - magia :) Jedyne co bym zmieniła to pokrycie dachu: świetnie by wyglądał tu czarny łupek, chociaż strzecha też wydaje się być ok.

A jak jest w środku? Tak jak lubimy: wyraźny podział na strefę dzienną i nocną, na część, do której zapraszamy gości i na część całkowicie prywatną - sprzyja temu zaprojektowanie powierzchni w kształcie litery L.


Jakie zmiany byśmy wprowadzili?

1. W kuchni poszerzylibyśmy ściankę, która oddziela kuchnię od salonu.
2. Sypialnię o 13 m2 zostawilibyśmy jako sypialnię - z niej zrobilibyśmy wyjście do ogrodu.
3. Dwa pokoje: 12,6 m2 i 11,3 m2 połączylibyśmy w jeden i powstałaby nasza pracownia -  24 m2  można świetnie zagospodarować, zachowując przestrzeń. Wrażenie przestrzeni spotęgowalibyśmy przez wyburzenie części ściany pokoju 12,6 m2, przylegającej do przedpokoju i zamontowaniu tam szyby - tak, aby pracując przy biurku można było widzieć taras - chodzi o ścianę naprzeciwko wyjścia na taras.
4. Połączylibyśmy łazienkę z w-c.
5. W części sieni po prawej stronie zrobilibyśmy pralnio-suszarnię - postawilibyśmy ściankę, a do pomieszczenia technicznego nie montowalibyśmy drzwi.
6. Brąz desek elewacyjnych zamienilibyśmy na czerń - byłoby pięknie!

Zmian zatem niewiele - ale wiele ich nie trzeba. Podział funkcjonalny jest świetny, wystarczą jedynie drobne korekty.

Bardzo podoba mi się to, że wyjście na taras jest z dwóch stron - z każdej części domu oraz to, że część tarasu jest zadaszona. W klimacie, w którym często jednak pada, takie rozwiązanie się przydaje. Co ważne - kąt nachylenia dachu to 45 stopni - czyli taki, jaki w rejonach górskich jest zwykle wymagany.

Ogromnym plusem tego projektu jest to, że świetnie komponuje się on z istniejącą zabudową w regionie Karkonoszy, że nie odstaje, że nie wygląda gargamelowato na tle domów z historią. Do tego płot ze sztachet z wyciętymi serduszkami, pnące rośliny, malwy wysokie i inne kwiaty, które widuje się w przydomowych ogródkach - pięknie. A na stare lata ławeczkę przed domem, aby można się było w słoneczku po dawnemu wygrzewać :)

Ciekawi jesteśmy Waszego zdania? Podobają Wam się takie domy? Moglibyście w takim mieszkać, czy jednak za bardzo "stary" jest? Jak zawsze czekamy na Wasze komentarze i maile :)


Tymczasem pięknego weekendu :)
Pozdrawiamy,
Magda i Sebastian

39 komentarzy:

  1. Piękny dom :), dla mnie pasowałby bez większych zmian. Ale połączenie dwóch pokoi na rzecz jednego większego, z przeznaczeniem na biuro -czemu nie :).
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka większa przestrzeń na biuro to fajna sprawa, można mieć i przestrzeń i wszystko co trzeba pracującemu człowiekowi :) cieszę się, że projekt Ci się podoba :) Pozdrawiam cieplutko i dobrego weekendu! :)

      Usuń
  2. Lubię drewniane domki. Zanim kupiliśmy gotowy w stanie developerskim, w planach był drewniany domek. O zmianie zaważyły horrendalne ceny działek wokół Gdańska.
    Choć nadal chodzi za mną mały drewniany domek może kiedyś chociaż jakiś mały letniskowy.
    Pozdrawiam cieplutko,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziemia wokół takich miast jak Gdańsk, Warszawa są strasznie drogie - z ciekawości kiedyś patrzyliśmy na ceny. Drewniane domki mają w sobie magię, pewnie przez to drewno - zupełnie inny klimat :) Pozdrowienia serdeczne :)

      Usuń
  3. Dom przepiękny i jak dla mnie idelany ale w górach i tam w nim mogłabym zamieszkać:-) oczywiście nie obyłoby się bez dodatkowych zmian w środku jak dodanie garderoby i pralni, które uważam za must have ale całość boska. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla rejonu górskiego jest idealny . Garderoba fajna rzecz i gdyby nie konieczność większego gabinetu, to pewnie w jednym pokoju znalazłaby swoje miejsce właśnie garderoba. Pralnia to dla nas tez must have - pralka w łazience - nie lubię. Buziaki :***

      Usuń
  4. O tak! To jest to! Sama bym z chęcią w takim zamieszkałą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko...świetny jest...my mamy nieco większy swój domek i nie drewniany ale ogólnie to bardzo podobny...taki w starym stylu. Uściski Magda ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Ola, Wy macie ten Wasz domek cudowny :) Taki w starym stylu ma swój urok ;) Dobrego weekendu dla Was!

      Usuń
  6. Marzę o takim domku gdzieś w górach,może kiedyś marzenie spełni się :) No ale póki co muszę dbać o ten dom a jest jeszcze dużo do zrobienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia się spełniają, to trzymam kciuki i za spełnienie tego :) Dobrego weekendu!

      Usuń
  7. Ten dom jest idealny dla mnie, dla mojej duszy i ciała, ma wszystko o czym marzę :)) sama mieszkam w drewnianym domu - i nie chciałabym go zamienić na żaden murowany, kto nie mieszka w takim, nie wie o czym mówię - jest doskonały :)) ale trzeba się liczyć z dodatkowymi, małymi szarymi, ruchliwymi współlokatorami :)) Koty w gotowości na prawach domowników obowiązkowe :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się wydaje, że drewniany dom ma swój urok i klimat, którego w murowanym się nie znajdzie. Koty, co prawda nie bardzo ruchliwe, są u nas na stanie :))) ale myszki to bym pewnie za każdym razem ratowała, bo mi ich szkoda by było. Cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Na razie nie marzę o domu, ale jeśli bym miała wybrać mój wymarzony.... :) to tylko taki "stary". Fajne są nowe projekty, takie minimalistyczne, proste formy, nowoczesność, ale brakuje w nich "tego czegoś". A już jak widzę Gargamelki...brrrrrrr. A w takim domku z duszą mogłabym zamieszkać. Na pierwszy rzut oka, projekt wydaje się fajny. "Mój wymarzony" ma przyziemie z kamienia (lub obłożone kamieniem) i w Twoim projekcie jest tego namastka. Bardoz fajny taras dostępny z dwóch pomieszczeń, fajny układ pomieszczeń, super podział na cześć prywatną i "dla gości" ;). Dużo zależy od jego wykończenia, zagospodarowania na zewnątrz i lokalizacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gargamelki są okropne i tak koszmarnie szpecą krajobraz. Gdybym miała zacytować Miłoszewskiego powiedziałabym, że to tak, jakby ktoś puścił pawia w przestrzeń publiczną - taki efekt niestety. Przyziemie z kamienia, o którym piszesz fajna sprawa i też pewni byśmy tutaj podwyższyli. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. wygląda jak z jakieś cudnej bajki :))))))śliczny :)


    Madziu zapraszam do mnie w odwiedzinki, wreszcie udało mi się zrobić wpis o naszym ślubie:)))

    całuje i miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - jak z bajki Madziu :) Byłam u Ciebie i widziałam - wyglądałaś przepięknie, jak Królewna Śnieżka :))))) Buziaki Madziu!

      Usuń
  10. Taki domek to marzenie, piękne marzenie:) Ja osobiście wolę takie klimaty - trochę starości, trochę wiejskości... By było przytulnie i tak domowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi być przytulnie i domowo :) w sumie w nowoczesnym klimacie też może być przytulnie i domowo, tez pięknie być może. Ale ten domek w góry jest idealny :) Pozdrowienia!

      Usuń
  11. Mnie ten domek urzekł na "maksa" Jest piękny i uważam, że w te rejony gdzie zamierzacie zamieszkać pasuje idealnie !!!
    A co ciekawe, jak popatrzyłam na rozkład pomieszczeń, to aż zaniemówiłam, bo mój jest niemalże identyczny, różni się małymi szczegółami i muszę Ci powiedzieć że bardzo jestem zadowolona, jest bardzo funkcjonalny i zachowuje wiele zasad feng shui. Różni się w zasadzie tym, że ten projekt jest drewniany, a mój jest tradycyjny z cegły..., aha mój ma jeszcze garaż z przodu domu, jest bardziej w kształcie litery L, ale w środku niemalże tak samo:)))
    Madziu bardzo mi się ten projekt podoba:)))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Agatko, że Ci się projekt podoba, bo nas naprawdę urzekł - a skoro masz podobny układ to masz na pewno funkcjonalne wnętrze. W rejony karkonoskie pasuje, oj pasuje :)))) buziaki :*****

      Usuń
  12. Madziu trafiłaś w moje marzenia, a najbardziej z miejscem, gdzie mieszkam w Karkonoszach. Muszę koniecznie zobaczyć ten domek o którym piszesz.... Stary z klimatem to jednak zawsze coś więcej....
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, że Ty stamtąd :))) a domek jest na Wilczej, jak się dojeżdża do skrzyżowania za hotelem Promyk - skręcamy w lewo i od razu w lewo. I już jest :) My zawsze patrzymy na niego z okien Promyka - my po jednej stronie strumyka, a on po drugiej :) pozdrawiam!

      Usuń
  13. Fany taki typowy wiejski domek na zaciszu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna sprawa - stworzyć projekt klimatem, a nie klimat projektem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. suuper! dużo bardziej mi się podoba niż te wszystkie ciężkie domy z cegły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewno zawsze ma swój urok :))) pozdrawiamy!

      Usuń
  16. To jest dom moich marzeń !!!! Fronty inaczej bym zrobiła , bo nie lubię drzewa na całości,a jedynie dekoracyjnie. Zrobiłabym normalnie obmurówkę jasną, dach ciemnoszary, wejście w takim romantycznym stylu z drewnianymi wykończeniami. i na poddaszu więcej okien w dachu, na całości zrobiłabym tam salę zabaw dla dzieci i młodzierzy. W końcu dzieci dorastają. materace, niskie fotele, ubikacja, mały barek z napojami i przekąskami, sprzęt audio ,wideo z grami. Wygłuszyłabym panelami fluffo,dodała miękkie dywany, żeby bez butów tam wchodzili. Taka ich oaza i miejsce spotkań ze znajomymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz bardzo fajny pomysł Aga z tym zagospodarowaniem poddasza - świetna sprawa :) po Twoich zmianach frontowych też byłoby pięknie :) uściski!!!!

      Usuń
  17. Rzeczywiście dom z pewną duszą. Na Podlasiu takich pełno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - na Podlasiu co krok niemal takie domy z duszą są :) pozdrawiamy :)

      Usuń
  18. Wygląd zewnętrzny interesujący, ciekawe jak wyglądałyby wnętrza tego domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu jest ogromne pole do popisu :))) pozdrawiam :)

      Usuń
  19. Piękny domek. Chciałoby się w takim zamieszczać, choć pewnie realizacja takiego projektu kosztuje majątek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nie - nie jest do duży dom, nie ma lukarn, wolich oczek itp, które podrażają projekt. Nie ma też schodów - to też trochę zaoszczędzone. Wszystko pewnie zależy od wyboru materiałów. Pozdrawiam :)

      Usuń
  20. W tym domku aż się prosi o drewniane podłogi i dodatki. Podłoga dębowa, z ciemnego drewna wspaniale by uzupełniała charakter projektu. Domek wygląda trochę jak z bajki :) Dodatkowo takie podłogi świetnie izolują.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony ślad pięknie dziękujemy :) Blog żyje dzięki Waszym komentarzom :)