Po prostu Em.

Pisana w odcinkach historia... która wędruje po mojej głowie i po prostu się dzieje. A dzieje się w moim ukochanym Wrocławiu - w kolejnych odcinkach, podążam swoimi ulubionymi ścieżkami, zaglądam do ukochanych miejsc. Mam nadzieję, że uda mi się Wam przekazać magię tego wyjątkowego miasta, w którym mieszkam od urodzenia i które uważam za wyjątkowe.

Po prostu Em to historia różnych ludzi, którzy pędząc za marzeniami, nie zauważają tego, co ważne... historia ludzi wpadających w wir Wielkiego Miasta, które wciąga ich niemal bez reszty... historia ludzi, którzy powoli zaczynają rozumieć, że piękno, którego szukają, mogą znaleźć zupełnie gdzie indziej... w rzeczach prostych, w codziennych chwilach i małych sprawach, które są tak naprawdę wielkimi, bo budują nasze codzienne życie.

Tytułowa Em to młoda dziewczyna, uwikłana w rozmaitości życiowe, która marzy o Wielkim Mieście  :) Gdy przyjeżdża do Wrocławia, o którym marzyła od dziecka, spotyka na swojej drodze Panią Jadwigę Zarzeczną. Em - młoda kobieta, pełna energii, planów i marzeń oraz Jadwiga - kobieta dojrzała, mająca za sobą spory bagaż doświadczeń, nieco zgorzkniała, surowa, ale również pełna tęsknoty za bliskością z drugim człowiekiem. Dwie kobiety, które niespodziewanie zetknął ze sobą los i które mają ze sobą więcej wspólnego, niż im się zdaje.

Zapraszam Was bardzo serdecznie i proszę o ogromną wyrozumiałość - to moja pierwsza próba pisania :)

2 komentarze:

  1. Piękna i wzruszająca historia, pełna ciepła i mądrości. Zaczęłam ją czytać w pracy w przerwie śniadaniowej i nie mogłam się oderwać, dopóki nie skończyłam. Teraz muszę nadrobić zaległości w obowiązkach służbowych :)) Z niecierpliwością czekam na kolejne części. Może się mylę, ale chyba są w niej wątki biograficzne (np. Małgosia i Stefan :))

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pani Sylwio :) Takie "zaczytanie bez oderwania" to dla mnie największy komplement. Planuję napisać dalsze części, ostatnio jednak ciągle brak takiej dłuższej chwili, aby móc się zatopić w tym świecie i spokojnie pisać. Liczę na to, że uda mi się to w tę niedzielę :) Są wątki biograficzne - Małgosia, Stefan i Jadwiga :) Bardzo serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń

Za każdy pozostawiony ślad pięknie dziękujemy :) Blog żyje dzięki Waszym komentarzom :)