piątek, 16 stycznia 2015

Biała łazienka - STARON jako alternatywa dla płytek.

Dostaliśmy od Was kilka e-maili z pytaniami co też w tej naszej łazience powyczynialiśmy, że jest cała w bieli, nie widać płytek, ani łączenia żadnych elementów i co jest na tych ścianach :) Z przyjemnością spieszymy z wyjaśnieniem.

Ściany w łazience i staron

Otóż w naszej łazience na ścianach położony jest staron - a dokładniej mówiąc płyty ze staronu. Wykonane na zamówienie, podobnie jak umywalka (też ze staronu). Ta została wykonana dokładnie według naszego projektu. Zależało nam na tym, aby uniknąć w łazience jakichkolwiek fug, aby było w niej jak najmniej podziałów. Dlatego wybraliśmy płyty ze staronu. Płyty Staron (solid surface) to specjalne tworzywo mineralno-akrylowe, niezwykle odporne na przebarwienia, na ogień, na wilgoć. Nawet po bardzo długim okresie użytkowania zachowuje swoje pierwotne cechy.

Dlatego też jedną stronę łazienki, jedną ścianę w której były dwie różne wnęki zabudowaliśmy w jednej linii - po jednej stronie umywalki mamy zabudowany i schowany dzięki temu kocioł gazowy, a po drugiej stronie umywalki są schowane półki, w których mieści się wszystko, czego człowiek w łazience potrzebuje. 

Zarówno drzwi do kotła jak i do półek otwierane są na zasadzie mechanizmu klik klak (czy jak on się tam nazywa).

Tak nasza łazienka prezentuje się ostatecznie:








A poniższe zdjęcia są z roku 2010 i w większości je znacie, ale aparat w naprawie (na szczęście gwarancyjnej), więc na razie tylko te zostają. Dzisiaj już mamy drzwi zamiast zasłonki, ale to już wiecie z poprzedniego postu :)

Biała łazienka
Umywalka - zaprojektowana na zamówienie, wykonana ze staronu i zamocowana na żelaznym stelażu, schowanym za zabudową - nic nie widać, a stabilnie, mocno, czyli bezpiecznie :)

Biała łazienka

Biała łazienka, staron w łazience
W lustrze obija się grzejnik, który zamontowany jest po drugiej stronie. Pytaliście o nazwę: grzejnik to Vasco Niva w kolorze oczywiście białym.


Kratki wentylacyjne ze staronu

W jednym z maili pojawiło się pytanie o kratkę wentylacyjną :)))) to pytanie wywołało uśmiech na naszych twarzach, bo swego czasu ta kratka dość mocno spędzała nam sen z powiek. Jak wiecie jesteśmy "szczególarzami", każdy detal był dla nas ważny, czy to podczas projektowania kuchni, czy łazienki czy innych pomieszczeń. Mieliśmy swoją wizję i chcieliśmy ją jak najbardziej urzeczywistnić. 

A temat kratek wentylacyjnych to temat rzeka. Oj długo ich szukaliśmy - zarówno tej do łazienki, jak i tej, która jest na ścianie z lodówką oraz tej, która zakrywa skrzynkę z bezpiecznikami. Nie podobało nam się nic, co było wówczas dostępne na rynku, więc narysowaliśmy takie kratki, a firma, która wykonywała dla nas rzeczy ze staronu (parapety, zlewozmywak, panel nad szafkami w kuchni i całą zabudowę w łazience) wykonała nam je ze staronu. Robota godna mistrza - ja nie wiem, jak można zrobić tak równe i tak doskonałe wcięcia w takim materiale twardym, ale wyszło pięknie.

Kratka wentylacyjna staron


Wylewka na podłodze w łazience

Na podłodze mamy położoną, a raczej wylaną tę samą wylewkę dekoracyjną, co w całym mieszkaniu. Tutaj zależało nam między innymi na tym, aby w mieszkaniu uniknąć jakichkolwiek progów, jakichkolwiek łączeń. Dlatego też taka sama podłoga pojawiła się w łazience. Sprawdza się wyśmienicie. W strefie prysznica została wzbogacona jakimś materiałem, dzięki któremu się nie ślizgamy i jest bezpiecznie.

Szyba prysznicowa

Szyba prysznicowa, która jest jedną wielka taflą od sufitu do podłogi to również konsekwencja naszych założeń o minimalizacji podziałów. Mocna, stabilna szyba jest niewiarygodnie bezpieczna i dzięki specjalnej powłoce (nie pamiętam jak się nazywa) świetna do utrzymania w czystości. Nie ma żadnych zakamarków, gdzie może się gromadzić nie wiadomo co, a na tym nam bardzo zależało.

Biała łazienka, szyba prysznicowa
Tutaj nie mamy jeszcze zamontowanej maskownicy na odpływ - odpływ jest liniowy.
Biała łazienka
Tutaj jeszcze nie ma zamontowanej szyby prysznicowej - po prawej stronie widać tę kratkę wentylacyjną, o której była mowa. Ten niezagospodarowany fragment po prawej to miejsce na lustro.


I tak to przedstawia się techniczna karta naszej łazienki. :) Łazienki minimalistycznej, w której więcej nie ma, niż jest. Mimo jednak, że minimalistyczna, to pracy w nią włożyliśmy maksymalnie dużo. Mnóstwo czasu spędziliśmy na poszukiwaniu baterii, które nam by się podobały, na poszukiwaniu materiału na ścianę, na poszukiwaniu miski ustępowej też. Pamiętajcie, że to był 2009 rok i oferta takich produktów nie była tak szeroka, jak obecnie. Nie uwierzycie, jak długo nie mogliśmy znaleźć wspomnianej miski ustępowej (ale ładna nazwa ;) ) i jak się cieszyliśmy, gdy w końcu ją znaleźliśmy. Proza życia. 

No i dlatego jeszcze raz powtórzę, że pomimo, że wspomnienia piękne, pomimo, że satysfakcja ogromna, bo wszystko ogarnęlismy sami, to przez to, że zajęło nam to 1,5 roku, nigdy więcej tego zadania się już nie podejmę. I Was też namawiam do tego, że może jednak warto znaleźć kogoś, kto ten temat ogarnie za Was, a Wam zostaną jedynie przyjemności :)

Dziękujemy Wam za wszystkie maile i za pytania :) Pytajcie śmiało, jeśli tylko będziemy mogli jakoś pomóc, coś podpowiedzieć to zawsze możecie na nas liczyć :)

Serdecznie pozdrawiamy,
Magda i Sebastian

29 komentarzy:

  1. My swój dom odebraliśmy 25 czerwca a zamieszkaliśmy w nim 29 lipca czyli mieliśmy ciut więcej jak miesiąc do zamieszkania. Mieliśmy tylko łazienkę (która nie do końca wygląda tak jak byśmy chcieli, ale ograniczał nas czas i budżet) na dole położne podłogi i pomalowane ściany. Pamiętam jak dziś dzień, przed ślubem, dzwoniliśmy i szukaliśmy odpowiedniego WC kompaktu. Brak możliwości kupienia od ręki wybranego modelu, był największą tragedią mojego ślubu. To, że fryzjerka nie potrafiła zrobić loków z moich drutowatych włosów w ogóle nie zrobiło na mnie wrażenia. Powiedziałam pani coś pokombinuje podepnie cokolwiek, nie musza być tak jak się umawiałyśmy rozpuszczone. Byle bym jak człowiek wyglądała i nikogo nie wystraszyła to będzie ok. Od świadkowej dowiedziałam się potem, że byłam najbardziej wyluzowaną panną młodą jaką kiedykolwiek czesano w tym zakładzie.
    Pozdrawiam cieplutko,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to piękny czas mieliście i niesamowite tempo. My niestety borkaliśmy się z rozmaitymi wykonawcami, którzy zbyt często nie byli w porządku jeśli chodzi o terminy. A luz w dniu ślubu jest bezcenny. Ja pamiętam, że straszni się denerwowałam, że jak zacznę płakać w chwili składania przysięgi, to mój Sebastian pomyśli, że to z nieszczęścia, że może zła decyzja, a jak zacznę się śmiać, to będzie wyglądało, że to lekceważę. Ale to takie głupie myśli chwilę przed, bo jakakolwiek wersja by się zdarzyła, to wiadomo, że nikt by tak tego nie odczytał. Ani nie płakałam, ani się nie śmiałam, ale głos mi tak drżał i był tak cichy, że ledwo co mnie było słychać :p Także powiadam: luz w tym dniu jest bezcenny :D Uściski Karola!

      Usuń
  2. Ale prace opłacały się, bo efekt bardzo ciekawy. U mnie też prezentacja łazienki i nie tylko...zapraszam jeśli znajdziesz chwilkę...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko byłam i podziwiałam - świetnie zaaranżowałaś to mieszkanie, zatem gratulacje! Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  3. Madzia zgłaszam zażalenie ...bloger mnie nie informuje że Ty piszesz !!!!! no i mam niezłe tyły widzę :)))) piekna ta wasza chałupka :) buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to nie wiem, co się dzieje, może jakiś bunt technologiczny ;p :)))) dziękujemy! I buziaki! :*****

      Usuń
  4. O jej, to ja takich nowości nie znałam:) Faktycznie efekt braku fug w łazience, to wydawałoby się sprawa nieosiągalna. A tu proszę. Mistrzowie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zawstydzasz nas ;p ale dziękujemy :) Wtedy staron nie był jeszcze tak znany jak teraz. Pamiętam jak nie wierzyłam, że faktycznie nie imają się go żadne plamy i zrobiłam mu test - na kawałku otrzymanym z firmy rozlałam kilkanaście plam: sok z buraka, cytryna, kawa, herbata, marchewkowy, nie pamiętam co tam jeszcze było.. zostawiłam na kilka dni i wystarczyło przetrzeć mokrą ściereczką i po żadnej z plam ani, ANI ŚLADU! Zatem sprawa okazała się jasna :) Dlatego z czystym sumieniem mogę polecać ten materiał, jako znakomity, rewelacyjny i jakie tam jeszcze dobre przymiotniki można powstawiać :) Uściski Aniu!!!!

      Usuń
  5. Piekna łazienka Madziu, super efekt!!!
    Udanego weekendu dla Was Madziu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu dziękujemy ślicznie :))))) i pięknego weekendu również dla Was :)

      Usuń
  6. Ciekawa alternatywa :) I pięknie wygląda. Ja muszę trochę popracować nad moją łazienką. Trochę się już urządzam, dużo kursuje do leroymerlin i casto ale dom mamy z mężem dopiero od dwóch miesięcy (bez wykończenia) i trochę to potrwa zanim doprowadzę swoją łazieneczkę do takiego porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry sposób wykończenia ścian, kiedy chce się mieć gładką biel bez pozostania przy zwykłej farbie. Od tego są takie blogi, żeby dowiadywać się o nowościach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem fajnie, ale ja i tak jestem zwolenniczką płytek i chyba nic mnie nie przekona, żebym zmieniła zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dobra, konkretna i rzetelna notka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. super wygląda ten materiał, łazienka wygląda naprawdę stylowo

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa propozycja:) ale ja również wolę płytki

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe rozwiązanie, jeszcze się z takim nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. zdecydowanie wolę płytki w łazience bez nich jest jakoś surowo...

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo oryginalnie ale też bardzo surowo. Choć trzeba przyznać że to minimalizm w najlepszym stylu. Również szukam ciekawych pomysłów opartych na bieli lub grze bieli z czernią, ale jednak pozostanę przy kafelkach. Może podsuniecie jakieś niebanalne pomysły?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe, co jest lepsze jakościowo, staron czy tradycyjne płytki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kafelki mogą już być niewystarczające dla osób szukających niestandardowych rozwiązań. Staron potrzebuje jeszcze siły przebicia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Moim zdaniem to bardzo ciekawa alternatywa, ktora w szybko moze stac sie zamiennikiem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Naprawdę świetnie to wygląda, aczkolwiek wydaje mi się, że płytki ceramiczne dalej zostaną na pierwszym miejscu podium. Mimo świetnych właściwości staronu ciągle za mało o nim słychać, ale może dzięki takim wpisom to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super łazienka!! Mam podobny design w swoim domku jednorodzinnym. :) Ta prostokątna umywalka jest rewelacyjna po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny efekt! Ciekawy i oryginalny.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna ta łazienka, ale jak dla mnie trochę zbyt minimalistyczna. Rozumiem, że taki był cel, ale ja dałabym tam chociaż troszkę jakiejś mozaiki, pasek z płytek czy przynajmniej jakieś niewielkie ozdoby. Tak wygląda za bardzo sterylnie. U siebie będę robić coś w tym stylu . No może odpuszczę kilka drobiazgów.

    OdpowiedzUsuń
  22. W przyszłym roku planuje remont łazienki i myślę właśnie nad tego rodzaju wykończeniem. Szukam właśnie jakiś inspiracji, dzięki za natchnienie :-) a przy okazji zapraszam na mojego bloga tu kliknij z różnego rodzaju poradami budowlanymi i wykończeniowymi. Zapraszam do polubienia i obserwowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepięknie się prezentuje Taka biała łazienka... a z perspektywy czasu, jak z utrzymaniem w czystości tej bieli?

    OdpowiedzUsuń
  24. Aranżacja łazienki to nie lada wyczyn i niestety przy doborze wielu kolorów musimy zwracać uwagę na wiele aspektów, które nas ograniczają. Mi się bardzo podobają białe łazienki, bo można świetnie dobrać stylowe akcesoria takie jak w designdevivre. Całokształt łazienki plus dobrze dobrane akcesoria powodują wielką atrakcję dla każdego gościa w nim, a także nam

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony ślad pięknie dziękujemy :) Blog żyje dzięki Waszym komentarzom :)