piątek, 13 czerwca 2014

Trzynastego piękniejszy jest świat - Friday the 13 th i Cottage Love.

Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna.
Trzynastego każda droga jest prosta.
Trzynastego nie liczy się strat.
Trzynastego od morza do Tatr.
Trzynastego kapelusze z głów poważnych zrywa wiatr.
Trzynastego wszystko zdarzyć się może.
Trzynastego świat w różowym kolorze.
Trzynastego nie smucą mnie łzy.
Trzynastego piękniejsze mam sny.
 (...)
Trzynastego wiosna twoje ma imię.
Trzynastego twoje myśli są przy mnie.
Trzynastego nie widzę twych wad
Trzynastego piękniejszy jest świat

autor tekstu Janusz Kondratowicz
śpiewała Kasia Sobczyk

Dobrze, że trzynasty nie szaleje za bardzo i nie jest na odwrót czyli na wiosnę nie zawitał do nas grudzień :)  Trzynastkę - i love it,  Piątki Trzynastego - uwielbiam :)


13






Trzynastka często pojawia się w moim życiu: mój Tato urodził się Trzynastego, jako dziecko mieszkałam pod numerem Trzynastym, chodziłam do szkoły numer Trzynaście, nawet numer w dzienniku przez chwilę miałam Trzynasty :) - byliśmy podzieleni na dwie grupy francuskie i mimo, że moje nazwisko na literę "B" się zaczynało, byłam w grupie drugiej i numer Trzynasty mi się trafił :) Sebastian przez wiele lat pracował w kancelarii nr 13. Brakowałoby jeszcze tego, byśmy się trzynastego poznali, ale póki co rok szkolny zaczynał się i zaczyna pierwszego i to pierwszego września, gdy rozpoczynaliśmy 3 klasę szkoły podstawowej, pierwszy raz się spotkaliśmy.

Trzynastek jeszcze wiele było w moim życiu. I liczbę tę lubię bardzo, zatem Piątek Trzynastego wyjścia nie ma i dniem wyjątkowym być musi :) Tym, którzy szczęście w dniu dzisiejszym chcą mieć zagwarantowane, mogę pożyczyć (ale tylko na chwilę) naszego czarnego Morfeusza - na jedno przebiegnięcie przed nogami :) Jak się obudzi, to z nim pogadam.

Czarny kot Morfeusz


I co by najlepiej robić takiego Trzynastego w piątek? Gdzie by go spędzić? Najchętniej w pięknych okolicznościach przyrody i w pięknych wnętrzach, w których sielsko, błogo i pięknie. Cały dzień mogłabym relaksować w takich właśnie miejscach. Posiedzicie ze mną przez chwilę? Sofa czy ławeczka? A może hamak?


Ławka do ogrodu, meble ogrodowe, drewniana ławka, kwiaty w ogrodzie, aranżacja mebli  w ogrodzie


biała weranda, biała ławeczka ogrodowa, meble ogrodowe, aranżacja werandy cottage style


Hamak na werandzie cottage

Białe wnętzra, białe meble, poduszki w kwiaty, wnętrze cottage, aranżacja shabby chic




 To wnętrze dedykuję naszej Zebrze kochanej:

Blue salon, sofa biało-niebieska, zasłony biało-niebieskie, wnętrza white and blue, biało-niebieska aranżacja salonu

Wisząca ławka do ogrodu i na werandę, narzuta w kwiaty


Salon w stylu cottage, salon shabby chic, biały salon, białe meble, poduszka w kwiaty, biała konsola


Wisząca ławka ogrodowa, ławeczka do ogrodu

Wiklinowy fotel ogrodowy, kolorowe kwiaty w ogrodzie



Dobrego dnia Kochani!
Pamiętajcie: "Trzynastego piękniejszy jest świat" :)


Pozdrawiam :)
Magda

źródło zdjęć: archiwum własne, pineterest

43 komentarze:

  1. Uwielbiam piątki 13 - są zawsze takie zakręcone ;)) Poza tym, jak widać na Twoim przykładzie - da się lubić tą liczbę :)) Dobrego dnia Madziu , ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu mam nadzieję, że i ten wczorajszy piątek trzynastego był dobry :) dla mnie był właśnie zakręcony, wiele spraw udało się pozałatwiać, odwiedzić dawno nie widzianych bliskich, posiedzieć na łonie natury w pięknym miejscu w lesie.... piękny dzień był :) Buziaki Marysiu posyłam :****

      Usuń
  2. ale piekne zdjęcia! zawsze marzyła mi się taka weranda jak na 2 zdjęciu...

    Miłego dnia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się marzyła :) Marzeniem chyba pozostanie, ale gdyby tak kiedyś się udało je spełnić, to pełnia szczęścia :) Uściski serdeczne :)

      Usuń
  3. hello !!!!! ja też nigdy nie mam pecha trzynastego ..zawsze czternastego jak już :)))))))))))) buziole moja TY inspiracjo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dzisiaj czternasty, to życzę, by pech omijał :))) Buziaki Kochana :))))))))))))))))))))) :*************

      Usuń
  4. Tak, też lubie piątki trzynastego. Zdałam prawko np. w piątek trzynastego - szczerze - nie wiem jakim cudem, wydawało mi się, że oblałam ale kiedy wróciłam autkiem do bazy i zostałam poinformowana o tym fakcie - byłam w szoku :) Także ten piątek zapamiętałam doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wczorajszy piątek trzynastego też musiał być dobry :)))) bo wspomnienia super :) pozdrowienia ślę :)))

      Usuń
  5. wspaniałe inspirację.hamak zdecydowanie jak bym miała wybierać!
    ściskam upalnie i zapraszam do siebie na truskawki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pohuśtamy się na hamaku :)))) ja ściskam również i zaraz wpadam na truskawki, może została chociaz jedna :)))) pozdrawiam!

      Usuń
  6. Same cuda i weź tu się człowieku decyduj! też mam czarnego kota, jest boski! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarny kot jest zawsze wyjątkowy :))) głaski ślę dla Twojego i pozdrowienia dla Ciebie :)))))

      Usuń
  7. Nie jestem przesądna, ani nie mam chyba jakiś złych wspomnień i doświadczeń związanych z tym dniem.Co do Morfeusza to smacznie sobie śpi i nawet nie wie, że przewidujesz dla niego misję do wypełnienia-odczarować piątek "13" tym którym ten dzień źle kojarzy się. Ciekawe, co powiedziałby na Twoje plany?: ))Inspiracje piękne i prawdziwą przyjemnością byłoby posiedzieć, choć w jednym takim miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morfunio sen przedkłada ponad wszystko, tutaj imię sprawdza się w 100% a posiedzieć w takim miejscu to uczta dla ducha, ciała i oka :) wystarczyłby ten fotel wśród kwiatów :) Ja jestem przesądna zawsze na odwrót - to co według innych przynosi pecha, dla mnie przynosi szczęście i dobre chwile :) Ewuś buziaki :*****

      Usuń
  8. Piątek 13? Na szczęście nie jest pechowy ;) szkoda tylko że pogoda zbytnio nie dopisała,no ale cóż nie można mieć wszsytkiego ;) oby tylko weekend był ładny, trochę pracy jest w ogródku...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas pogoda była całkiem, całkiem, chociaż popadało - ale jak potem pięknie pachniało! Byliśmy pod wieczór w lesie i było bosko po prostu, chociaż nieco zimno. Dobrego weekendu :)

      Usuń
  9. na takim fotelu wśród kwiatów chętnie bym się pobujała a za kotka dziękuje (choć śliczny) bo mam swoje czarnuszki które każdego dnia przebiegają mi drogę po kilka razy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem pozdrowienia dla czarnuszków :))))) nasz to by tylko spał, zatem taki jogging przed nogami czytelników, by mu się nawet przydał :) pozdrowienia posyłam :)))

      Usuń
  10. Chyba nigdy nie miałam pechowego 13 ;p
    Piękne inspiracje! Ach,pobujać się tak na tarasie...
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pobujać... pomarzyć...... :) Pięknego weekendu :)

      Usuń
  11. Magdaleno....zapomnialas ? 13 maja ( nie wazny jest rok,)byl zamach na Ojca Swietego Pawla Janusza.... i przezyl !!!!! liczba 13 to szczesliwa pod kazdym wzgledem....w 12 byl "judasz" w 13 sie nie miesci bo jestesmy my Wszyscy,ktòrzy lubia ten blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem potwierdza się, że 13 to dobra i wyjątkowa liczba :) dziękuję za to, że lubisz tu być Tato :) i buziaki gorące posyłam :)))))

      Usuń
  12. Ja również uważam,że trzynaście to dobra liczba :) I jak dla mnie dzisiejszy dzień obfitował w same miłe sytuacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wczorajszy dzień miałam wyjątkowo udany i cieszę się, że i Twój taki był :)))) serdeczności :)))

      Usuń
  13. Świetny wiersz...ja również lubię trzynastego, i wcale się go nie boję:))) Odpoczynek w takich miejscach, które pokazałaś to sama przyjemność, z chęcią oddałabym się błogiemu lenistwu w każdym z nich...:)))
    Pozdrawiam i miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata do tych miejsc mógłby śmiało dołączyć Twój ogród - wyjątkową przestrzeń stworzyłaś :))) Pozdrawiam i dobrego weekendu Ci życzę :))))

      Usuń
  14. Trzynasty, jak dwunasty, czy jedenasty, to my swoimi nastrojami, zachowaniem itp sprawiamy jakie są te dni. A co do zdjęć z tych ganków i ogródka, to tylko żal że nie ma gdzie tak zrobić. Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) dlatego ja zawsze staram się sprawić, by trzynasty był wyjątkowy i może dlatego tak to się dzieje :) miejsca piękne, ja też żałuję, że nie mam takiej werandy, takiego ogrodu.... dobrze, że chociaż możemy takie miejsca wirtualnie odwiedzać :) pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  15. Och Kochana, zdecydowanie bym z Tobą w takich cudach jakie na zdjęciach prezentujesz posiedziała:)) Dla mnie trzynastka już zawsze będzie najszczęśliwszą liczbą na świecie, bo moja Maja jest właśnie z trzynastego:)) Uściski wielkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to posiedźmy przez chwilę chociażby wirtualnie :) pozdrowienia dla Was, a szczególnie dla Twojej ślicznej Mai z Trzynastego :))))

      Usuń
  16. Zakochałam się w tych niebieskich zasłonach. Są po prostu cudowne! Super wpis ;)

    p.s. ja nienawidzę piątku 13 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach ten Piątek Trzynastego - wszystko zależy od nastawienia ;) niebieskie zasłony faktycznie boskie :) Pozdrawiam ciepło! :)

      Usuń
  17. Ja wybieram zdecydowanie hamak! Jest najlepszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Taras drugi od góry robi na mnie duże wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MI się marzy taka właśnie weranda :) pozdrowienia!

      Usuń
  19. Ale mam tyły! Prze te zmiany na blogerze nic nie wiem co sie dzieje u kogoś:( Ale zdjecia jak zwykle cudne

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony ślad pięknie dziękujemy :) Blog żyje dzięki Waszym komentarzom :)