poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Dekoracyjne detale - zawieszka Miś Vintage w naszej sypialni. Design Wnętrz w nostalgicznym klimacie.

Jak ja się za Wami stęskniłam! :) Nie było nas tydzień, a wydaje mi się, że minęło ho ho i jeszcze trochę. Nie było nas wirtualnie, bo w rzeczywistości jak najbardziej. Rzeczywistości twardej jak kamień, ale zaskakującej również pozytywnie. I chociaż dzieje się różnie u nas na froncie, to idziemy to przodu w kierunku jak najbardziej właściwym.

I mam nadzieję, że wybaczycie nam chwilową nieobecność tutaj i na naszym fanpagu, ale uwierzcie, że ani szpilki nie mogłam wcisnąć w tym czasie, pomiędzy różne zadania i sprawy do załatwienia. O tyle dobrego, że wszystkie te zadania i sprawy sprawiają mi niesamowitą radość i pomimo, że czasu mało, że dni umykają, a poczucie jaki mamy dzisiaj dzień stało mi się obce, to każdej chwili jestem szczęśliwa. 

I być może dlatego na rozmaite przeciwności losu, na rozmaite niespodziewane sytuacje, które kiedyś potraktowałabym jako tragedię, teraz patrzę inaczej. Z wiarą w oczach i z nadzieją w sercu. Dobra energia mnie niesie po prostu, Dobra Energia przez duże D i duże E :) Niejednokrotnie o niej piszę, więc już wiecie, że w nią wierzę i że jest ona dla mnie ważna.

A Dobrą Energię otrzymałam od Osób, które poznałam niedawno, które poznałam dzięki blogowaniu, dzięki temu, że weszłam do tego niesamowitego wirtualnego świata. To była jedna z lepszych decyzji w moim życiu.

Natomiast Drewniany Miś, o którym tytuł stanowi, zawitał do nas całkiem niedawno i podbił moje serce w jednej sekundzie. 

Dekoracyjnych detali, którymi budujemy klimat we wnętrzach, w sypialni jest mnóstwo i wszystko ma znaczenie: od dywanika przy łóżku, poprzez gałki szafki nocnej, po drobiazgi poustawiane na komodach, na szafkach, czy też, jak w przypadku zawieszek, zawieszone tu i ówdzie. To ówdzie w naszym przypadku to gałeczka drzwi szafy sypialnianej, którą planuję zmienić na turkusową, ale muszę powiększyć otwór w drzwiach. A że czas ostatnio mija mi na przygotowaniach do realizacji Marzenia nr 1, to wiercenie musi troszkę poczekać.

Udało mi się na razie zmienić gałki tylko w szafkach nocnych na gałki o barwie ni to błękit, ni to delikatna mięta - ale cudne są :) Gałki do mebli to temat rzeka, jest tyle pięknych wzorów, które dają niezliczone możliwości dekoracyjne i niezliczone możliwości odmienienia niemal jednym ruchem naszego mebla. Ale nie o gałkach dzisiaj będzie, chociaż gałki stały się niejako moim konikiem, podobnie jak krzesła.

Zatem na razie gałka, a raczej uchwyt jest czarny, szafa biała, miś w delikatnych pastelowych barwach ze słodkim serduszkiem na brzuszku. Jak się nie zakochać?


Dzisiaj o Misiu. Moim Drewnianym Misiu, który zaczarował nam sypialnię. Nieważne że Trójka z przodu i nieuchronnie zbliża się czas zmiany kodu na Czwórkę. Miś jest cudny i tyle.

Przedstawiam Wam zatem naszego Misia Vintage :) 

Prezentuję go w towarzystwie  drewnianego domku, który dostaliśmy w rocznicowym prezencie od Ewy z SeeHome, bo czyż nie dobrana z nich para? :) Tylko błagam, patrzcie  pobłażliwym okiem na jakość zdjęć :) naukę fotografowania i zakup lustrzanki mam zaplanowany dopiero na rok 2015.






Taki to oto nasz Miś jest :)

Wspomniałam o Marzeniu nr 1 - to już niedługo. Udało mi się połączyć pasję z pracą. Wspaniałe uczucie, wspaniała rzecz, którą polecam każdemu. Mam jeszcze Marzenie nr 2 i Marzenie nr 3. Marzenie nr 2 to nasz domek, mały, biały domek...  w którym, mam nadzieję, kiedyś zamieszkamy. Na Marzenie nr 3 nie wiem, czy się kiedyś odważę....  może przyjdzie czas, odwaga.... zobaczymy :)

Tymczasem pozdrawiam Was bardzo serdecznie
i Dobrą Energię ślę :))))
Magda

40 komentarzy:

  1. Energię przyjęłam i swoją posyłam w zamian :)))) pewnie ,że dzięki sieci wyłowiłyśmy sobie ososby podobnie zakręcone na puncie urządzania ,przemalowywania ,ustawiania i aranżowania ....i to jest SUPER !!!!! inspirujemy i napędzamy się wzajemnie do działania :) buziole poranne zostawiam ....Miś fajowy (nie ważne, że 4 z przodu i nieuchronnie pędzi do półmetka przed 5 )))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja dziękuję za energię :)))) i za poranne buziole :) miś w sobie coś ma, że niezależnie od kodu się podoba chyba :) Buziak wielki i Dobrego dnia!

      Usuń
  2. śliczny mis:) tez kiedyś polowałam na takiego.
    POzdrawiam serdecznie!!!I niech wszystkie marzenia się spełniaja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))))))))))) jutro będę nadrabiać zaległości u Ciebie :))) Dobrego dnia :) i buziaki :***

      Usuń
  3. Z tymi marzeniami to bywa różnie. Chyba nie bez powodu znane jest powiedzenie "Uważaj o czym marzysz i o co prosisz". Ja dwa lata zbierałam się na odwagę spełnienia marzenia o sklepie internetowym. Nadal sprawia mi przyjemność, ale przynosi również kilka zmartwień i stres. A tego mam i bez spełnionego marzenia po pachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zbierałam się na odwagę, w końcu się zebrałam :) liczę się z tym, że nie zawsze będzie różowo, ale chyba nigdy nie ma tak, że różowo i kolorowo jest non stop. Najważniejsze dla mnie to, że masę radości przynosi, że łączy się z pasją, więc życie zaczęło wyglądać inaczej :) Buziaki ślę Lillu do Ciebie :))) i Dobrego dnia :)

      Usuń
  4. fajniutki misiaczek, miłego poniedziałku:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dla Ciebie również :))))) ściskam serdecznie :)

      Usuń
  5. Warto wierzyć w marzenia, bo one sie spełniają ... misiek jest czadowy, a energii to potrzebuje bardzo duzo ... pozdrawiam ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To specjalna porcja energetycznego doładowania leci do Ciebie :)))) w marzenia warto zawsze wierzyć, zgadzam się z Tobą :))) uściski ślę :)))

      Usuń
  6. Zawsze warto wierzyć i zawsze warto marzyć ! :) Warto też wizualizować :)
    Widzę, że nasze marzenia są całkiem podobne hehe
    Ja ciągle staram się połączyć pasję z pracą, bywa ciężko, ciągle muszę jakieś kłody przeskakiwać, ale będę dążyć do realizacji. Najważniejsze w życiu jest robienie tego co się kocha, a jeszcze gdy idzie za tym pieniądz i stabilizacja .. :) tylko sporo trudu trzeba w to włożyć, ale myślę, że warto :) Mój sklep internetowy z prawdziwego zdarzenia musi jeszcze poczekać chwilę na bardziej dogodny moment :)
    Moje 2 marzenie to też dom - drewniany :) Potencjalną działkę na oku już mamy. To nic, że finansów brak (na razie), wiem, że będzie nasza i stanie na niej TEN dom :) Wierzę w to z całych sił!
    Jestem na etapie zbierania funduszy na moje drobne-DUŻE marzenie - lustrzankę :) Już tylko krok dzieli mnie od jej posiadania hihi

    Życzę Tobie spełnienia wszystkich marzeń - tych wielkich i tych małych :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Nevrinn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też widzę, że nasz kierunek i nasze marzenia podobne są :)))) kłody chyba zawsze się będą pojawiać, ale jak jest energia i chęć, by je przeskakiwać, to niech się pojawiają, byle nie takie za duże, a tylko do przeskoczenia :) Może z czasem będzie ich coraz mniej :) My tez marzyliśmy o drewnianym domku, takim gdzie tym drewnem pachnie, gdzie można go dotknąć... :) może kiedyś :) fajnie, że działkę macie upatrzoną, nie ważne, że będzie musiała poczekać, ważne, że jest :) My wciąż szukamy miejsca dla siebie. I ta lustrzanka :)))) marzenie! Ja dopiero w przyszły roku będę o niej mogła pomyśleć, teraz inne wydatki są. I życzę Ci również spełnienia marzeń i by pasja zawsze Ci w pracy towarzyszyła :)))) Tą pasję ja widzę w każdym przedmiocie, który robisz :)
      buziaki i dobrego dnia! :************

      Usuń
  7. Madziu Kochana życze tej EnerGii mnóstwo i optymizmu w każdej sekundzie:)) Życie jest piękne ze wszystkim tym co Nas spotyka to wspaniała przygoda i wielkie wyzwanie:)))))))))))) Z uśmiehcem przez życie iść trzeba z miłością w sercu i z szacunkiem dla każdej istoty:))))))))))))))))))))))Miś boski i widze że gust Kochana mamy podobny, boi u mnie tez taki miś jest ..tylko że w pudełku czeka na odpowiedni moment:))) hehe

    Dbaj o siebie Kochana i trzymam kciuki za każdy Twój krok:))
    całusy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu i za buziaki i za energię, którą od Ciebie odbieram :) i za kciuki! To bardzo ważne i jednocześnie niesamowite ją tak czuć, kiedy kilka miesięcy temu, jeszcze się nie znałyśmy :) A tu się okazuje, że i misie takie same mamy :) Madziu dobrego dnia i energii dużo, bo wiem, że i Ty nad Czymś pracujesz, zatem ja też kciuki trzymam! :) Buziaki! :*********** i uściski cieplutkie :))))

      Usuń
  8. Madziu,nareszcie jesteś...:))) H.Balzac powiedział,że prawdziwe szczęście jest rzeczą wysiłku, odwagi i pracy.
    Natomiast P.Coelho mawiał,że zaw­sze trze­ba po­dej­mo­wać ry­zyko. Tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest życie, gdy będziemy go­towi przyjąć nies­podzian­ki, ja­kie niesie nam los.Natomiast dopełnieniem wszystkiego są slowa W.Kuczoka,że trze­ba zaw­sze pa­miętać o pas­ji: bez pas­ji nie ma sztu­ki; sztu­ki nie ma bez ry­zyka. [...] W sztu­ce nie ma spo­koju. Ja­ko ar­tysta pan spo­koju nie zaz­na nig­dy, a wyrzec się świętej sztu­ki dla pow­szechne­go spo­koju jest zbrodnią.
    Masz rację,że to detale budują klimat we wnętrzu.Miś idealnie pasuje do domku,gałki do misia a zdjęcia do całości...wszystko w stylu vintage:)))
    Serdecznie Cię pozdrawiam!


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Kuczoka :) I te słowa, które przytoczyłaś są mi bardzo bliskie mentalnie. I z Balzakiem się zgadzam i z Coelho - nic co ważne nie przychodzi łatwo, tak uważam. Może są ludzie szczęścia, którym te rzeczy łatwo przychodzą, ale ja tez mam przekonanie, że to połączenie i tego szczęścia i pracy i odwagi i podejmowania ryzyka właśnie przybliża do celu, do spełniania marzeń :) Cieszę się, że Ci się Miś podoba :)))) Miś vintage i domek od Ciebie są moimi ulubionymi detalami w domu. I oczywiście poduchy od Karoli :))))) Buziaki gorące!

      Usuń
  9. te misiaki vintage mają przesłodkie pyszczki... :)
    dobrze że wszystko idzie w poprawnym kierunku, bo nic nie cieszy bardziej, niż spełnianie marzeń i satysfakcja z osiąganych celów.
    Pozdrawiam ciepło, Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo cieszy, mimo, ze czasem jest trudno i pod górę. Ale jak chodzimy po Karkonoszach, to często jest przecież pod górę, a ile radości, jak już się wlezie na szczyt :) Basiu ściskam Cię bardzo serdecznie :)

      Usuń
  10. Tak się ciesze, że wróciłaś - mimo wszystko :))))
    Mam nadzieje, że wszystkie Wasze plany i zamiary podążają w dobrym kierunku i zrealizujecie się w tym oboje :))) Trzymam za to mocno kciuki!
    A misio - misie są przecież fajne, nie ważne jakie, musiów po prostu nie da sie nie lubić :))) A ten drewniany jest bardzo uroczy!!! :)))
    Miłego popołudnia Madziu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróciłam, bo już tęskniłam za rozmowami z wami :)) i pomimo, że deadline już nadszedł, to te rozmowy są równie dla mnie ważne, więc czas musi być i na nie :) Dziękujemy za kciuki Marysiu - na pewno się przydadzą :))))) Masz rację, że misie cudowne są wszystkie :)))) Marysiu dobrego dnia! :****

      Usuń
  11. Miś i domek super. Jakość zdjęć również ok:)))) Najważniejsze, że spełniasz marzenia i jesteś szczęśliwa, to jest w życiu najważniejsze:) Powodzenia i odwagi w realizowaniu kolejnych marzeń. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) i za opinię o zdjęciach :))) Sporo nauki przede mną, ale lubię je robić, więc warto. Dziękuję też za życzenie powodzenia :) to porcja dobrej energii, która jest bardzo ważna :) Serdecznie bardzo pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Uroczy miś :)
    Strasznie Ci zazdroszczę, że mogłaś połączyć pasję z pracą- to moje największe marzenie :)
    Drugie podobnie jak u Ciebie- mały biały domek :)
    Trzecie- powiększenie rodzinki o małego szkraba i psiaka :D
    Kiedyś nasze marzenia się spełnią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, to ja z całego serca trzymam za Ciebie kciuki, za Was :) aby wszystkie te marzenia się spełniły :) i połączenie pasji z pracą, i domek i szkrab i psiak :) trzymam kciuki! I buziaki wysyłam :*****

      Usuń
  13. Proszę państwa,oto miś :)) A jakiż on jest uroczy!!!!
    Mieć pracę,która jest jednocześnie pasją to super sprawa i chyba nielicznym się to udaje. Życzę ci zatem dalszego spełniania marzeń!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie!!!!!!!! :) Życie bez pasji musi być nudne chyba, a móc właśnie tę pasję z pracą, która jest przecież konieczna łączyć, to szczęście. Zatem pomimo rozmaitych kłopotów warto się odważyć i zaryzykować :) Mam nadzieję taką :)))) Ściskam mocno!

      Usuń
  14. zaintrygowałas tymi numerowanymi marzeniami....choc chyba bardziej ich szczegołowym planowaniem ( jak tej lustrzanki...;-))
    Miś słodki ofkors!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cyfry, liczby - przywiązuję do nich wagę w życiu. Nie nadmierną i bez przesady, ale jakoś w nie wierzę :) planować warto, bo wtedy chyba łatwiej te marzenia urzeczywistnić :) Buziaki wysyłam :) dobrego dnia!

      Usuń
  15. Kiedy się cze­goś prag­nie, wte­dy cały wszechświat sprzy­sięga się, byśmy mog­li spełnić nasze marzenie.
    Paulo Coelho
    Madziu wytrwałości i powodzenia w dążeniu do ich realizacji :-)
    Połączenie pasji z pracą to cudowne uczucie..popieram :-)
    Pozdrawiam ciepluchno,
    Kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu bardzo Ci dziękuję :)) Za dobrą energię również, którą od Ciebie czuję :) i tez mi się tak wydaje, że jak się bardzo, ale tak naprawdę bardzo czegoś chce, co można własną pracą osiągnąć, to łatwiej to zrealizować i dobra energia, która się produkuje przy tych pragnieniach, ogromnie pomaga :) Bardzo gorące buziaki i ściskam równie serdecznie ;))) Dobrego dnia :)

      Usuń
  16. misio idealnie pasuje do domku, a domek do misia :)
    jaki to cudowny komplet się stworzył, zupełnie nie zamierzenie ;D
    misio słodziak, można się zakochać... ale chyba najważniejsze, że domek kojarzy się z cudowną chwilą, a misio z nowym etapem Waszego życia :)))) i właśnie takie detale i takie przedmioty, które coś dla nas znaczą, przywiezione z wakacji, otrzymane od przyjaciela, symbole naszych marzeń są najcenniejsze! :)))))
    buziaki Magdo :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - takie detale, przedmioty, darowane nam przez Kogoś są przedmiotami, które budują klimat, są bardzo ważne :) Miś i domek - tak jakoś mi do siebie pasowały i okazuje się, że wyśmienita z nich para :) Karolcia pięknego dnia :))))) buziaki!

      Usuń
  17. Spełnienia tych marzeń po kolei i odwagi na kolejne ......
    Miś mnie zauroczył , cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) i za tę odwagę :) Serdecznie Cię pozdrawiam i buziaki ślę :*************

      Usuń
  18. Fajnie miec marzenia a jeszcze fajniej je spełniac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez marzeń to by się chyba nie chciało iść do przodu :) a spełniać je warto :) Ściskam serdecznie :)

      Usuń
  19. i ja mam nadzieje,że kiedyś takiego misia na swojej gałce od szafy powieszę :)
    powodzenia w spełnianiu marzenia nr.1 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana Marzenie 1 tuż, tuż :-))

    OdpowiedzUsuń

Za każdy pozostawiony ślad pięknie dziękujemy :) Blog żyje dzięki Waszym komentarzom :)